RSS
niedziela, 06 września 2009
Sałatka z pomidorów, mozzarelli, oliwek i makaronu.

Zaczeła się szkoła i w związku z tym mniej już bawię się w kuchnii, ale postaram się w miarę regularnie wstawiać coś nowego;) Robiłam w tym czasie jeszcze jedną szarlotkę, która już mi wyszła piękna z wyglądu i nic się nie zwarstwiło. Upiekłam też sernikobrownie- niestety nie wyszedł mi on za ładnie...

Dzisiaj chcę dodać sałatkę, którą moja mama po raz pierwszy zrobiła kilka tygodni temu, a ja ją przedwczoraj. Uwielbiam kuchnię śródziemnomorską więc dlatego nie po raz ostatni ja jadłam;)

 

Składniki:

- ok. 1/3 dużego słoika oliwek

- 1/3 opakowania makaronu kolorowego

- z ok. 20 pomidorków koktajlowych

- 2 małe serki mozzarella

- sos grecki

 

Sposób wykonania:

1. Gotujemy makaron, a następnie go studzimy.

2. W tym czasie kroimy pomidory na ćwiartki, a serek mozzarella w kostkę.

3. Do jednej miski wsypujemy to co pokroiliśmy, oliwki i makaron.

4. Dodajemy sos grecki i wszystko razem mieszamy.

Gotowe!

 

sobota, 15 sierpnia 2009
Szarlotka z papierówek

Tak patrzę na wcześniejszy wpis i aż miesiąc nic nie wstawiałam. W tym czasie trochę wyjeżdzałam. Byłam w Grecji, gdzie ich jedzenie strasznie mi smakowało. Takie lżejsze, mniej tłuste...;) W czwartek czeka mnie wyjazd nad morze. Mam tlyko nadzieję, że nie będzie strasznie tłocznie i się najem duuuużo ryb. Teraz jak byłam w domu to trochę coś tam gotowałam/piekłam. Głównie to muffinki i jakieś rzeczy dietetyczne, ale dzisiaj chciałabym się wam pochwalić szarlotka, która wczoraj upiekłam. Niestety został tlyko ten marny kawałek(już i tak zjedzony przezemnie) widoczny na zdjęciu. Górne ciasto mi się zwarstwiło przez co niezbyt ciekawie to wygląda... Ale to dopiero się uczę. Za to w smaku jest idealne. Przepis wziełam od Kasi. Mam nadzieję, że się nie obrazi, że go skopiuje i wstawię tutaj...;)

Składniki na ciasto:

  • 3 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 250 g margaryny
  • 1 jajko
  • 3 żółtka
  • 5 łyżeczek śmietany
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ½ laski wanilii

Nadzienie:

  • 2 kg papierówek (ewentualnie inne jabłka)
  • 120 g cukru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 3 białka
  • 50 g cukru

Wszystkie składniki ciasta łączymy w misce i zagniatamy. Dobrze wyrobione ciasto wkładamy do lodówki na ok 30 minut. W tym czasie możemy przygotować jabłka. Obieramy je i szatkujemy. Posypujemy cukrem. Jabłka z pewnością puszczą sok, który odlewamy. Następnie posypujemy cynamonem. Schłodzone ciasto dzielimy na dwie części i rozwałkowujemy do wielkosci blaszki. Dolną warstwę ciasta nakłuwamy i wkładamy na kilka minut do nagrzanego do 180 stopni piekarnika – wyjmujemy kiedy ciasto się zarumieni. Na wystudzony spód wykładamy jabłka, a na nie ubitą z cukrem pianę z białek. Przykrywamy drugim płatem ciasta i pieczemy ok. 45 minut. Ciasto powinno dobrze się schłodzić aby łatwo się kroiło.

 

I marne zdjęcie

środa, 15 lipca 2009
Muffinki z jagodami

Hmm ostatnio bardzo dużo robię wypieków i obiadów, a nie mam czasu ich wstawiać na bloga. Pewnego wieczora upiekłam ciasto jogurtowe z wiśniami i jabłkiem na dużej blaszce, a następnego dnia rano już go nie było. Przez co nie miałąm kiedy jego nawet sfotografować.

Mama mnie ostatnio obdarowała foremkami do muffinek, więc pomyślałam, ze upiekę je z jagodami (gdyż w tym sezonie ich nawet nie spróbowałam jeszcze).

Wszystko robiłam podwójnie, bo z przepisu wychodzi około 7-8 muffinek, a na moją 5 osobową rodzinke to stanowczo za mało;)

Składniki:

- 1 i 1/2 szkl. mąki

- 3/4 szkl. cukru (chcoiaz dla mnie wyszły za słodkie, więc proponuję 1/2 szkl. cukru)

- 1/4 łyżeczki soli

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 1/3 szkl. oleju

- 1 jajko

- 1/3 szkl. mleka

- 1 szkl. jagód (ja dałam 1,5 szkl., bo chciałam takie bardziej jagodowe)

Suche składniki mieszamy ze sobą, a mokre ze sobą. Następnie mieszamy wszystko razem niezbyt dokłądnie i dodajemy jagody. Napełniamy ciastem foremki i pieczemy ok. 25 min 190-200 stopni.

Zrobiłam jeszcze kruszonkę z 1/5 kostki masła, pół szklanki mąki i 1/3 szklanki cukru. Oczywiście posypujemy nią ciasto w foremkach;)

Przepis zapożyczyłam z bloga Arabeska;)

niedziela, 12 lipca 2009
ŁAŃCUSZEK

Hm, a więc zostałam ustrzelona przez cioccolatogatto.

Zasady zabawy:

1. podać linka do bloga osoby, która nas 'ustrzeliła’,

2. zacytować u siebie 'zasady' zabawy,

3. napisać sześć rzeczy o sobie,

4. 'ustrzelić' następnych sześć osób,

5. uprzedzić wybrane osoby, zostawiając komentarz na ich blogu.

 

A więc troszkę o mnie:

  1. Mam wielkiego fioła na punkcie swoich włosów. Są bardzo kręcone i strasznie mnie tym denerwują.
  2. Ogólnie bardzo interesuje mnie jedzenie. Lubię jeść jak i też gadać o jedzeniu. Chciałabym z tego powodu studiować dietetykę.
  3. Uwielbiam też czytać książki i oglądać filmy. Najchętniej całe dnie bym spędzała w kinie, bądź w bibliotece.
  4. Mogłabym w kółko słuchać Rojka, Bartosiewicz i Nosowską. Nazywam ich sowją taką trójcą świętą.
  5. Mam już zaplanowane to jak nazywać się będą moje dzieci. Teraz tylko szukam odpowiedniego męża, który będzie w przeciwieństwie do mnie normalny, aby dzieci miały większe szanse na to by nie robiły takich głupot jak mama.
  6. Lubię też podróżować i czekam na to aż stanę się dorosłą osobą, która będzie na siebie zarabiać i za własne pieniądze mogła zwiedzać.

A teraz, chociaż mnie napenwo nie kojarzycie, bo jestem tutaj nowa(a uwielbiam czytać wasze blogi), zapraszam do zabawy:

1. Latagal

2. Alivea

3. kasiaaaa24

4. alinkawyka

5. wedelka

6. annielo

Mam nadzieję, że weźmiecie w tym udział;)

 

piątek, 10 lipca 2009
Chałka

Wydawac by się mogło, że niepotrzebnie założyłam tego bloga, gdyż mało piszę, a i też przepisy nie sa jakieś specjalne. Otóż korzystam z wielu Waszych przepisów, bo naprawdę sa ciekawe, a myślę, że nie warto ich jednak kopiować i tutaj wstawiać, żeby pokazać, że udało mi się- wyszło tak samo jak wam;)

Chałkę umieszczam w ramach akcji drożdżowej. Przepis wziełam z książki kucharskiej, ale troszkę go zmodyfikowałam. Wprawdzie z wyglądu nie przypomina chałki, to jednak smakiem nadrabia;)

Składniki:

- 1 kg mąki

- 60g drożdży

- 125g cukru

- 500ml letniej maślanki

- 150g miękkiego masła

- 1/2 łyżeczki soli

- starta skórka z pół cytryny

- 2 żółtka

- 2 łyżki mleka

Sposób przygotowania:

1. Przesiać mąkę do miski, na środku zrobić zagłębienie.

2. Rozkruszone drożdże z niewielką ilością cukru umieścić w zagłębieniu.

3. Do zagłębienia wlać maślankę, posypać niewielką ilością mąki z brzegu miski i przyrządzić zaczyn o konsystencji papki.

4. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 20 minut.

5. Do zaczynu dodac masło, resztę cukru, sól, skórkę z cytryny i wszystko wyrobić na gładką ciasto.

6. Ciasto zagniatać tak długo, aż zacznie odchodzić od brzegu miski.

7. Ciasto przykryć i odstawić do wyrośnięcia na 30 minut w ciepłe meijsce.

8. Jeszcze raz zagnieść ciasto na posypanym mąką blacie i podzielić na trzy kawałki jednakowej wielkości.

9. Z każdego kawałka ciasta uformować wałek i upleść warkocz.

10. Blachę posmarować tłuszczem i ułożyć chałkę

11. Żółtko roztrzepać z mlekiem, posmarować chałkę i odstawić na 10 minut.

12. Piec ok. 40 min w piekarniku nagrzanym do temp. 180 stopni (termoobieg 160stopni).

Tutaj już nie ma połowy chałki, gdyż została zjedzona przez familię.

sobota, 04 lipca 2009
Sałatka gyrosowa

Przepraszam za jakość zdjęć, ale niestety są kilkakrotnie zmniejszane, przez co tracą u mnie na ostrości.

Ta sałatka jest robiona u mnie w domu conajmniej 2-3 razy w miesiącu. Wszyscy domownicy ją uwielbiają. Dzisiaj wieczorem ejst grill, wię cprzy okazji zrobiłam sałatkę;)

Składniki:

1 ogórek świeży

3-4 ogórki konserwowe

3-4 pomidory (bez skórki)

Puszka kukurydzy

Puszka fasolki czerwonej

2 piersi z kurczaka

Mała kapusta pekińska

Przyprawa gyros

Keczup

Majonez

Jak zrobić:

1. Smażymy na patelni piersi kurczaka obtoczone w przyprawie gyros.

2. Pokrojone pomidory, ogórki, kapuste pekińską mieszamy razem z kukurydzą i fasolką.

3. Dodajemy do tego piersi z kurczaka (nie gorące) i mieszamy razem z majonezem i keczupem.

piątek, 03 lipca 2009
Zupa truskawkowa

                                              

Miałam już dawno wstawić przepis właśnie na nią, gdyż zapisałam się do sezonu truskawkowego, jednak niestety czasu mi zabrakło. Ale wczoraj zauważyłam, że akurat jest nowa akcja organizowana,w iec w ramach niej dodaję tą oto zupę robioną już wprawdzie dość dawno. Ale, że jeszcze sezon truskawkowy się nie skończył to myślę, że przepis się przyda;)

Składniki:

-Truskawki (w zależności od tego ile ich chcemy, ja dałam ok. kg na duży garnek)

-Kisiel truskawkowy

-Cukier

- Śmietana

- Makaron

Sposób przygotowania:

1. W garnku zagotowujemy wodę, następnie później dodajemy truskawki. Chwilkę gotujemy. W tym samym czasie ( w osobnym garnku) gotujemy makaron.

2. Kisiel rozcieńczamy w szklance gorącej wody i wlewamy do garnka.

3. Dodajemy cukier (ja zawsze dodaję tak na oko by zupa była w miarę słodka) a następnie śmietanę (tu również zalezy od naszych upodobań, czy wolimy żeby zupa byłą bielsza czy nie).

4. Chwilkę gotujemy i można już podawać zupkę;)

Osobiście uwielbiam tą zupę truskawkową, wiec potrafię nawet zjesc po kilka talerzy naraz;) Identycznie też można zrobić zupę wiśniową czy czereśniową. MOżna ją jeść na zimno jak i na ciepło oraz z makaronem lub bez;)

poniedziałek, 22 czerwca 2009
Zapiekanka z młodymi ziemniakami i warzywami

Jako pierwszy przepis na blogu, daję ta o to właśnie zapiekankę zrobioną parę godizn temu;) (Jest to przepis z bloga Alicji)

 

Składniki:

- 2-3 parówki

- pół puszki kukurydzy

- ok. kilograma ziemniaków młodych

- warzywa na patelnie (ja użyłam chińskich i wiosennych)

- 2 marchewki

- koncentrat pomidorowy

- ser żółty

- jedna cebula

- przyprawy (chilli, curry, sól, pieprz, tymianek)

 

Przyrządzenie:

1. Obrać, oskrobać ziemniaki,pociąć je w talarki i gotować w wrzącej wodzie przez około 10 min.

2. Pokroić cebulę, parówki i marchewkę w talarki, a potem razem z mieszankami warzyw poddusić na oliwię z oliwek ok. 30 min. Następnie dodać do tego kukurydzę, koncentrant pomidorowy i przyprawy. Wszystko razem wymieszać.

3. Do naczynia żaroodpornego nałożyć ziemniaki i warzywa warstwowo. Na końcu posypać serem żółtym.

4. Piec około 30-40 min w temperaturze mniej wiecej 190-200 stopni.

 

Zapiekanka ta jest bardzo łatwa i myślę, że nie ma takiej opcji by nie wyszła.

Hej!

Nazywam się Monika, a mój wiek to 16 lat.

Od jakiegoś czasu czytam różne blogi kulinarne i dość często gotuję/pieczę wg przepisów tych autorek. Ogólnie gotowanie sprawia mi ogromną przyjemnosć, jednak kucharką z zawodu nie zamierzam zostać;) Teraz właśnie okres wakacyjny zamierzam w pełni wykorzystać na pieczenie, gotowanie itd;)

Zapraszam do odwiedzania mojego bloga;)